Dlaczego robisz wszystko, oprócz tego co powinieneś? Czyli zachowania pasywne
Czy znacie ten stan, kiedy np. przed egzaminem, zamiast uczyć się, zaczynacie sprzątać, gotować, oglądać seriale, albo czytać, ale nie te treści, które do zdania egzaminu byłby przydatne? A może nie robicie nic? Czas upływa Wam na patrzeniu w dal lub na zamkniętą książkę?
Zdarza Wam się reagować, zanim ktoś Was o coś poprosi? Jakbyście zgadywali czego potrzebuje? Choć tak naprawdę nie znacie jego potrzeb?
Jeśli tak, to właśnie doświadczyliście tego, czym są zachowania pasywne.

Zachowania pasywne
Zachowania pasywne to sposób reagowania, w którym zamiast skutecznie rozwiązywać problem, unikamy działania lub działamy nieefektywnie. W Analizie Transakcyjnej (jednym z nurtów psychoterapii) opisuje się je jako sytuację, w której stan Ja-Dorosły, odpowiedzialny za realistyczną ocenę sytuacji i podejmowanie świadomych decyzji, jest osłabiony lub chwilowo wyłączony.
Twórcy koncepcji zachowań pasywnych, Jacqui i Aaron Schiff, definiowali je jako sposób na „nierobienie rzeczy lub nierobienie ich efektywnie”. Oznacza to, że osoba może sprawiać wrażenie aktywnej, ale jej działania nie prowadzą do rozwiązania problemu ani osiągnięcia celu.
Skąd biorą się zachowania pasywne?
Zachowania pasywne są zewnętrznym przejawem tzw. nierozpoznań. Nierozpoznanie to proces psychologiczny polegający na pomijaniu lub bagatelizowaniu ważnych informacji o sobie, innych ludziach lub sytuacji. Ponieważ jest to proces wewnętrzny, możemy go zauważyć przede wszystkim poprzez obserwację zachowań.

Osoba przejawiająca zachowania pasywne często – świadomie lub nieświadomie – oczekuje, że problem zostanie rozwiązany przez kogoś innego albo że otoczenie przejmie odpowiedzialność za podjęcie działania.
Nierozpoznania
Przypomnijmy: nierozpoznanie to „nieświadome ignorowanie informacji istotnej dla rozwiązania problemu”. To sposób, który chroni nas przed zmianą i pozwała trwać przy skrypcie (inaczej scenariuszu życia, „nieświadomym planie życiowym” ).
Możemy je analizować pod kątem trzech kryteriów:
- obszaru, którego dotykają,
- typu
- poziomu.
Mogą dotyczyć:
- siebie,
- innych
- sytuacji.

Wyróżniamy trzy typy nierozpoznań:
- nierozpoznania działania bodźca,
- nierozpoznanie istnienia problemu,
- nierozpoznanie istniejących możliwości.
Kiedy mamy do czynienia z pierwszym typem, nie dostrzegamy, że coś się dzieje. Ignorujemy bodziec. Przykład? Proszę bardzo!
- Od kilku tygodni czujesz narastające zmęczenie i bóle głowy, ale tłumaczysz je „takim okresem” i nie zwracasz na nie uwagi.
- W pracy współpracownicy coraz rzadziej zapraszają Cię do wspólnych projektów, ale nie zauważasz tej zmiany.
- Dziecko od kilku dni jest wycofane i milczące, jednak rodzic nie dostrzega, że jego zachowanie się zmieniło.
W drugim przypadku zauważamy bodziec, ale ignorujemy stojący za nim problem. Przykłady:
- Wiesz, że regularnie odkładasz naukę na ostatnią chwilę, ale uważasz, że „po prostu najlepiej pracujesz pod presją”, mimo że kończy się to dużym stresem i gorszymi wynikami.
- Partner zwraca uwagę, że coraz rzadziej ze sobą rozmawiacie, ale odpowiadasz: „Przecież nic złego się nie dzieje”.
- Otrzymujesz kolejne wezwania do zapłaty rachunków, jednak uznajesz, że „to jeszcze nie jest poważny problem”.
Natomiast w trzeciej sytuacji zauważamy zarówno bodziec jak i problem, ale nie widzimy, że jest jakieś jego rozwiązanie.
- Wiesz, że praca Cię wypala, ale jesteś przekonany, że „i tak nigdzie indziej mnie nie zatrudnią”.
- Zdajesz sobie sprawę, że masz trudności w relacji z nastolatkiem, ale myślisz: „Nic już nie da się zrobić”.
- Czujesz, że przeciążenie obowiązkami negatywnie wpływa na Twoje zdrowie, jednak nie bierzesz pod uwagę możliwości poproszenia o pomoc, delegowania zadań czy rozmowy z przełożonym.
Nierozpoznania możemy rozpatrywać na czterech poziomach: istnienia, znaczenia, możliwości zmiany i zdolności osoby.
Jak to rozróżnić?
Przydatnym narzędziem do analizy nierozpoznań jest “matryca nierozpoznań” stworzona przez Kena Mellora i Erica Sigmunda – model analizujący nierozpoznania w kategoriach: obszaru, typu i poziomu. Każda z 12 komórek to połączenie typu i poziomu nierozpoznania. Niezależnie, na której komórce się zatrzymamy, to co znajduje się prawo od niej w dół, stanowi też obszar nierozpoznań.

Źródło: https://analiza-transakcyjna.pl/nierozpoznania-kiedy-nie-wiesz-ze-nie-wiesz/matryca-nierozpoznan/
Analiza matrycy może być skomplikowana- warto udać się na sesję psychoterapeutyczną do psychoterapeuty pracującego w nurcie Analizy Transakcyjnej- na pewno pomoże.
Jaki właściwie jest cel nierozpoznań i zachowań pasywnych?
Choć może się wydawać, że nierozpoznania i zachowania pasywne pomagają uniknąć stresu lub trudnych decyzji, w rzeczywistości nie prowadzą do rozwiązania problemu. Wręcz przeciwnie – utrudniają osiągnięcie celu, odkładają konfrontację z trudnością i zwiększają zależność od otoczenia.
W praktyce zachowania pasywne mogą być próbą skłonienia innych osób do przejęcia odpowiedzialności lub rozwiązania problemu za nas. Z perspektywy Analizy Transakcyjnej jest to strategia, która przynosi krótkotrwałą ulgę, ale w dłuższej perspektywie utrudnia rozwój samodzielności i skutecznego radzenia sobie z wyzwaniami.
Oto lista zachowań pasywnych, możesz sprawdzić, czy widzisz je u siebie:
- Nicnierobienie (doing nothing) – to zablokowanie możliwości działania oraz myślenia, pasywność. Kierowanie uwagi nie na rozwiązanie problemu, ale na powstrzymywanie się od robienia czegoś.
- Nadadaptacja – dostosowanie swoich zachowań do wyobrażenia na temat potrzeb i pragnień innych ludzi. Może stać za nią potrzeba sprawiania innym przyjemności. Ten rodzaj zachowań cieszy się dużym przyzwoleniem społecznym. Jesteśmy postrzegani jako osoby miłe i uczynne. Ale nasze reakcje nie są naszym świadomym wyborem, opartym na sprawdzeniu rzeczywistości i tego, jakie są potrzeby innych. Nie rozpoznajemy wtedy własnych możliwości do działania, tylko realizujemy to, czego według naszej oceny chcą od nas inni.
- Pobudzenie – kierowanie energii na czynności, które mogą być bezcelowe, mechaniczne, lub niezwiązane z tym, co powinniśmy zrobić. Może np. przejawiać się w robieniu porządków, zamiast przygotowywania się do egzaminów, kompulsywnym jedzeniu.
- Samoutrudnianie lub przemoc – to przeszkadzanie sobie w osiągnięciu celu. Może czasem przybierać formę dolegliwości psychosomatycznych, uzależnień. Może objawiać się zaatakowaniem kogoś, zniszczeniem czegoś. Musimy napisać pracę lub przygotować prezentację i usuwamy to, co już udało nam się przygotować.
Co jeśli widzę takie zachowania u siebie?
Koncepcja nierozpoznań pozwala na wprowadzenie zmian. Praca nad rozpoznaniami na wyższym poziomie nie przyniesie jednak efektu, jeśli istnieją nierozpoznania na niższych poziomach. Skutkiem nierozpoznań są nierozwiązane problemy. Aby je rozwiązać należy ustalić jakiej informacji brakuje, czyli zacząć poszukiwanie od lewego górnego narożnika matrycy i sprawdzać kolejne niższe przekątne. Pomoże Ci w tym psychoterapeuta pracujący w nurcie Analizy Transakcyjnej.
Przedstawiłam krótkie opracowanie dotyczące zachowań pasywnych i kryjących się za nimi nierozpoznań. Jeśli zainteresował Was ten temat, zachęcam do zapoznania się literaturą podaną w bibliografii.
Bibliografia
Jagieła J., Słownik analizy transakcyjnej”, AJD, Częstochowa 2012
Matkowski, M. Nierozpoznania [w:] ABC psychologicznej pomocy, red. J. Santorski, Jacek Santorski & Co. Agencja Wydawnicza, Warszawa 1993,
Stewart I, Joines V, Analiza transakcyjna dzisiaj, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2018

